"Jak dziewczyny się utrzymają, będą wzmocnienia na nadchodzący sezon". Zaczynam tę opowieść od tego cytatu, bo jest w cholerę ważny i za chwile usłyszę że "został wyrwany z kontekstu". Pan Patryk Hałaczkiewicz wytrawnym politykiem jest i basta. Ale do meritum...

   
    Quo Vadis Bielawianko?

Trzeba mieć nie lada jaja, cohones wręcz, by być z Bielawy, jeździć autem na lubińskich blachach, być zastępcą burmistrza w miejscowościach między Kątami Wrocławskimi a Żórawiną i potrafić tak kłamać. Trzeba mieć potężne jaja by okłamywać 30-tysięczną społeczność Bielawy. Trzeba nie mieć sumienia, by dziewczynom robić aż tak pod górkę.

Jak mawiał Bogusław Wołoszański, nie uprzedzajmy faktów. Wróciłem do Dzierżoniowa na wiosnę 2022 roku. Wiadomo że mam blisko z DDZ n Bielawę. Widzę tytaniczną pracę Sebastiana Głogowskiego. Widzę zaangażowanie Kari Tylak, Zuzki Szczepańskiej, Maszy czy Lorki. To kurwa widać. Wypruwają sobie żyły by ten klub był. No i jest i on, Loczek. Gwiazdeczka która robi im pod górę. Do zdjęć pierwszy, na meczu o utrzymanie z Ząbkovią najjaśniejszy. Obiecujący. Serio, obieca co chcecie. W rozmowie ze mną, dla byłego portalu, powiedział co zawarłem w cytacie. W skrócie utrzymanie 1. lig i będą wzmocnienia. Co osiągnął? Odejście Oli Zubchyk. Odejście Sońki NIerychło. Odejście Julki Amarowicz. No kurwa geniusz transferowy. Dziękować Bogu Patka Rżany zgodziła się dołączyć do zespołu, ale spokojnie, Loczek nie miał z tym nic wspólnego. On nawet nie wie że ona grała w Lidze Mistrzyń.

Boli mnie sytuacja Bielawianki. Boli mnie bo z boku widać że tylko im zależy. Specjalnie dodałem zdjęcie z celebracji wejścia do 1. ligi. Jezusicku Nazareński ile ta drużyna miała wtedy „przyjaciół”. Jak w skeczu TEYa. Miały być kwiaty, wizyty w zakładach pracy. A jest jeden wielki „wój”. Co się „odjaniepawla” w Bielawie przy Sportowej? Pokazuję i objaśniam. Dąży się do zamknięcia sekcji kobiet. Skąd ja wiem o zmniejszeniu miesięcznych wpływów na sekcję to ja wiem. Skąd ja wiem że nie są robione transfery to wszyscy widzą. Skąd ja wiem że trener i Kiero poświęcają wszystko dla tej drużyny to ja wiem. Wiem także, i widzę, że Prezesinho Loczuninho ma to w dupie.

Gdy UKS wszedł w Bielawiankę, było nas dwóch. Ja i Kamil mówiliśmy że to błąd. Że to się rozpierdoli. Że to będzie tylko ze stratą dla sekcji kobiet. W drugiej lidze jako UKS Bielawa miała transmisje meczowe. Miała drużynę rezerw. Teraz ma, mówiąc mega brzydko, „uja w zęby i otręby”. Czemu Pan Hałaczkiewicz oficjalnie nie powie że chce tą drużynę doprowadzić na skraj upadku? Ja jestem mega wkurwiony bo wiem że te wszystkie dziewczyny robią więcej niż powinny by kobieca Bielawianka przetrwała.

PS 1. Patryk jeśli jeszcze raz zwrócisz tylko mi uwagę, że piję piwo na meczu a nie zwrócisz uwagi mojemu chudemu koledze pozwę cię za dyskryminację ludzi otyłych. Może u ciebie tylko chudzi mogą „spożywać”, ale świat jest równy.

PS 2. Patryk jeśli jeszcze raz naślesz na mnie pseudo ochroniarza który mi grozi, szarpie etc, też cię pozwę.

PS 3. Patryk obyś był lepszym samorządowcem niż prezesem. Te dziewczyny na coś takiego, co robisz, nie zasługują.

Reklama

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Podobają Ci się nasze artykuły ? Postaw mi kawę na buycoffee.to
Będziemy wdzięczni i jeszcze bardziej zmotywowani do dalszej ciężkiej pracy.

© Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie, rozpowszechnianie lub inne wykorzystanie bez zgody autora jest zabronione. Zasady przedruków określa regulamin.

Fan kobiecego sportu. Blisko dwie dekady w kobiecym szczypiorniaku. Ponad dekadę w kobiecej kopanej. Lojalny dla swoich. Wrzód wiadomo gdzie, gdy słabszym dzieje się krzywda.